niedziela, 14 marca 2010

Niedziela

Autonomia Drugiej Córki mnie ...nie wiem sama co mnie.
W domu przebrzmiewa krzyk - Ja chce albo ja !!! Bardzo doniośle jest to artykułowane.W każdej chwili . Gdy ścielę łózko , gdy robię schabowe, gdy zmieniam pampersa. Jesli zdarza się sytuacja , ze jednak nie pozwolę na samodzielnosć - oburzenie jest wielkie . Tak wielkie , ze odczuwa to czasem Olga stojąca obok i przyglądająca się scenie . Oburzenie odczuwa podłoga , zabawki leżące obok , jedzenie , ściany . Ja emocjonalnie też to odczuwam bo rośnie moja irytacja na brak zrozumienia ze strony córki . Jakze moze być tak niedomyslna lub tak mało akceptujaca , ze nie moze zrozumieć ,ze się spieszę . Ludzie !!!! :-) :-) :-).
Najbardziej lubię gdy rano szykuję dzieci do przedszkola i złobka a siebie do pracy . Wówczas rodzącą się i kiełkujacą jak fasola autonomię mojego dziecka odczuwam też fizycznie . Cieknie mi pot po plecach . Czuję się jakbym przeorała pole a nie wstała rześka i raźna 30 minut temu .
Nie wiem jak to wytrzymam .

I w dodatku muszę zmienić bloga a szkoda bo tu mi się podoba .
Powodem mojej decyzji jest to ,że kiedy drukuję kolejne miesiace to mam od 30 do 1-go maja czyli chronologicznie wspak . Wiec co ? Czytać od tyłu ?
A moze jest na to sposób ?
Znacie takowy ?
Włączam komentarze . Jesli znacie to pomóżcie bo nie chce się wyprowadzać :-(

Brak komentarzy:

Obserwatorzy