czwartek, 20 lutego 2014

A w Krakowie na Brackiej pada deszcz

Otwieram oczy , przy mnie jest Ida
- Która godzina? - pytam
Ida wstaje , patrzy na zegarek , następuje chwila ciszy
- Czterdziesta - odpowiada

To trzeba wstawać, nie?

Jesteśmy w Krakowie . Z mieszkania jestem zadowolona bardzo. Dwa pokoje w kamienicy, ładnie urządzone , z wygodami , z całym potrzebnym sprzetem, jeden przystanek tramwajowy od Sukiennic . Pięknie. Czas spędzamy na spacerowaniu i zwiedzaniu. Wieliczka zrobiła na moich dzieciach wielkie wrażenie . Ja przypomniałam sobie czasy jak byłam taka mała jak one . Jakoś inaczej jednak w mojej wyobraźni ona wyglądała.

Dziś w planach ... spacer po Kazimierzu .

sobota, 15 lutego 2014

Ida idzie do szkoły !

Trzeba było by cos wspomnieć ...
Ferie sie zaczęły . Za dwa dni pakujemy się w samochód i jedziemy do Krakowa. WSPANIALE !!!! A po feriach Ida idzie do szkoły .
Postanowiliśmy przenieść ją z przedszkola do szkoły . Skoro będzie zmuszona za pół roku iść do pierwszej klasy, to wolałabym żeby pomału się do szkoły przyzwyczajała. Dzieci tam są znajome więc nie bedzie to wstrząs . Mam nadzieję  :-) . Oczywiście nie wiem czy robię dobrze ale tego nikt nie wie póki nie zrobi. Moim zdaniem więcej plusów niż minusów.
Po pierwsze pozna szkołę przed pierwszą klasą , po drugie - pozna dzieci, po trzecie - więcej się pracuje z dziećmi w szkole niż w tym przedszkolu więc jest lepsze przygotowanie do pierwszej klasy, po czwarte - Ida bardzo chce juz isc do szkoły.  Mam wątpliwości . Pewnie . Wielkie i tym bardziej mnie zabolala informacja od mamy jednej z najlepszych koleżanek Idy z przedszkola .
- Chcecie dziecku rewolucje w życiu robić ? Cztery miesiące przed końcem roku. Źle robicie ! Będzie sama wśród dzieci, które już się zżyły . Będzie jej smutno , Nikolci zresztą też !
Może i tak ale z drugiej strony zerwę toksyczny związek Idy z Nikolką , która powtarza Idzie co chwilę , ze jest głupia, że coś brzydko robi , że nic nie umie. Ida w domu , gdzie nie otrzymuje takich przekazów - nie chche pracować bo wychodzi z załozenia , ze i tak nic nie umie.
Przykro na to patrzeć , gdy staram sie wspierać dziecko jak tylko moge w poczuciu własnej wartości.
Będzie dobrze. Choć się boję :-)

A tu moja starsza modelka.






wtorek, 26 listopada 2013

Elegancka mamusia

Jestem na zwolnieniu i choć zmartwiona jestem strasznie tym co się stało, ze na to zwolnienie musiałam isć - staram się ten czas wykorzystać. Ida jakiś czas temu załapała wirusówkę żołądkową , Olga wczoraj więc dziś spędziłysmy czas w domu zamiast w szkole i przedszkolu .
Ida wymyśliła zabawę , ja tylko dałam się odrysować.
Zobaczcie co wyszło :-)

Niestety mam chyba grubą dupę :-)
Efekt końcowy wyglądał tak :

czwartek, 3 października 2013

Anegdotki

Mamo . Jutro było najfajniejsze - powiedziała Druga Córka

- A wiesz po co dziewczyny mają rzęsy ?- zapytała Druga córka
- żeby rzęsy ochraniały oczka ?
- Nie ... żeby sobie pomalowały i żeby były ładniejsze !

wtorek, 24 września 2013

Dzień za dniem

Minęło 20 dni szkoły i pierwszej klasy . Olga świetnie się znajduje w klasie . Siedzi razem z Olą , z którą chodziła również do zerówki i z którą się lubiła. Cieszę się . Pani wychowawczyni zrobiła na mnie dobre wrażenie . Jest plastyczką a klasa nazwana jest klasą artystyczną i ma dobry, ciepły głos choć jest stanowcza . Trochę trudniej jest w świetlicy ale mam nadzieję ,ze to minie . Zmieniła świetlice i teraz jest w świetlicy klas 1-3 . Byłam tam kiedyś aby porozmawiać z wychowawcą i zdziwił mnie tłok. Dzieci siedziały również na podłodze z braku wolnych miejsc . Masakra jakas. Mam nadzieję , ze tylko tak trafiłam . Zawsze jestem jednak zdania , ze nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło. Pozna dzieci .
Pani ze świetlicy zadziwiona moim zaniepokojeniem
- Olga ? narzeka ? Olga to taka rozrabiara :-) Nawet ją postraszyłam trochę , ze z mamą porozmawiam i oto mama
Dziś ją odbierałam ze świetlicy, byli na szkolnym palcu zabaw i zaskoczona byłam kiedy wychowawca zainteresował się czy jeszcze Olga narzeka . Pamięta . Dobry znak.
Będzie dobrze .

Ida tez świetnie w przedszkolu się czuje .

Mama w nowej pracy też . Już minęły dwa miesiące ... jeszcze 10 miesięcy i wracam do siebie .

sobota, 21 września 2013

Ida i słodycze

Czytam Idzie książeczkę " Basia i słodycze "  , gdzie Basi się śniło, ze do pokoju weszła jej mama i dała jej żelki , cukierki i czekoladki i powiedziała
- Basiu ! dziś możesz jeść tylko słodycze
albo cos w tym rodzaju
W związku z powyższym pytam Idę
- a Ty ? od czego bys zaczęłą ? od żelków ? od cukierków
Ida popatrzyła prosto w oczy po czym powiedziała
- od śniadanka

... mamusia dobrze wyprała główkę :-)

środa, 4 września 2013

Ida edukacyjna

1. Rozwiązujemy z Idą  książeczkę edukacyjną . Z lewej strony jest wierszyk , z prawej dwa obrazki zwierzątek . Z tych dwóch trzeba dopasować to zwierzątko , które rymem pasuje do wierszyka .
Tłumacze. Rozumiesz ? - pytam. Potakuje głową na Wielkie Tak . To zaczynamy !

Po prawej : kurka i owieczka

Po lewej : Biega , skacze , stroszy piórka po podwórku ruda ....

Ida odpowiada : piesek !!!!

Hmmmm...

2. Gdzie zaczyna się ta droga ?- pytam Idę
    Tu jest jej zaczątek- odpowiada

Obserwatorzy