Ida z uwagi na swój wiek ma kompleksy wobec Olgi zwłaszcza jeśli chodzi o rysowanie. Nie przyjmuje do wiadomości, ze jest młodsza i jej zdolności będą inne .
- porysujemy Ida ?
- nie - Ida odpowiada Oldze - bo ja brzydko rysuję
- Idusiu ! - odpowiada - to nie prawda . Ładnie malujesz a ja chcesz to ci pomogę i nauczę się .
To wspaniałe dla mnie obserowanie jak Olga jej pomaga. To wspaniałe kiedy ją pociesza i ma tak dobre intencje . Tego oczekiwałam w macierzyństwie . Chciałam aby moje dzieci doceniały rodzeństwo i na kazdym kroku widzę efekty . Widzę też teraz ze trud bycia matką z 21 miesięczną różnicą wieku też się opłacił. Czasem gdy w domu jest jedna dziewczynka , widzę jak się nudzi tą samotnością a w domu jest tak cicho. Tak smutno.
Bardzo się cieszę ze mam tak cudowne dwie dziewczynki .
Ponizej Idka.
niedziela, 30 czerwca 2013
niedziela, 23 czerwca 2013
czwartek, 20 czerwca 2013
Zła matka
Nienawidze tracić kontoli . A tracę . I to tak szybko tracę ,ze nawet się nie obejrzę jak jest po wszystkim. Po klapsie i po wydarciu buzi aby nie darly tak okropnie buzi. Idę do pokoju. Zamykam się bo potem przeżywam - głupia matka , wredna matka, okropna matka . Jak Golum z tych wszystkich władców . Nic innego. Czasem z tego wszystkiego i mokro się w oczach zrobi.
Nie mam poczucia , ze jestem dobrą matką . Nie umiem nią chyba być i mimo ze się staram , tyram jak koń aby wejść na wyższy level - cztery wołowe litery. Nic więcej. I tak ciągle .
Serdecznie mam dośc takiego o sobie mniemania .
Jestem ciekawa co moje dzieci kiedyś o mnie powiedzą . Strasznie bym chciała aby nie myślały o mnie tak jak ja o sobie myślę .
I jak tu żyć i cieszyć sie macierzyństwem ????
Nie mam poczucia , ze jestem dobrą matką . Nie umiem nią chyba być i mimo ze się staram , tyram jak koń aby wejść na wyższy level - cztery wołowe litery. Nic więcej. I tak ciągle .
Serdecznie mam dośc takiego o sobie mniemania .
Jestem ciekawa co moje dzieci kiedyś o mnie powiedzą . Strasznie bym chciała aby nie myślały o mnie tak jak ja o sobie myślę .
I jak tu żyć i cieszyć sie macierzyństwem ????
niedziela, 2 czerwca 2013
Dzień dziecka
Dziewczyny z Maćkiem pojechały na Dzień Dziecka . Pogoda jak na taką fajną imprezę kijowa ale uparły się więc ... voila. Mają kalosze , mają płaszcze przeciwdeszczowe więc hulaj dusza.
Zobaczymy czy wrócą zadowolone .
Zobaczymy czy wrócą zadowolone .
środa, 22 maja 2013
Zdrowa dieta
Byłam u dietetyczki, która mi zmieniła dietę . Mam energii tyle zeby góry przenosić. Dzieci na tym zyskały tylko bo jak jest energia jest też cierpliwość. Niesamowite . Sama nie mogę w to uwierzyc.
sobota, 18 maja 2013
Urodziny Idki Frytki
Idka dziś kończy 5 lat. Wszystkiego co najlepsze córcia . Wszystkiego co najlepsze !
Czasem jestem zmęczona . Zamknęłabym się gdzieś gdzie nikt nie ma do mnie dostępu. Czasem się zamykam w toalecie ale po chwili widzę jak ktoś, jakieś małe rączki z drugiej strony dotykają klamki a następnie słyszę
- MAAAAmaaaaa??????
Czasem jestem wściekła gdy słyszę piskliwy głosik zapowiadający marudzenie . Marudzenie to coś co Idusia uwielbia robić . Mam wrażenie , że jak nie ma co robić to wpada na pomysł - oho ! Przecież zawsze mozna pomarudzić !!!
Czasem wkładam stopery do uszu bo nie mam siły odpowiadac na pytanie
- Ile to jest 160 ?
- Mama ? a to jest tak czy nie ? ( zupełnie nie wiem o co chodzi )
- a co mogę kupić za 5 złotych ? i co jeszcze ? i co jeszcze ?
Pamietam nasze pierwsze spotkanie . Pierwsze spojrzenie . Powiedziałam wtedy
- Kocham cię córcia !!!!
choć nie zwracała na mnie uwagi i marudziła .
Pamiętam jak nie chciała ssać piersi a potem jak sie dopadła to bolało . Bardzo.
Pamiętam, ze w szpitalu miałam koleżankę która rodziła w tym samym czasie - Mirellę . Pamiętam jak się z nią śmiałam z tych naszych dzieci .
I choć zmęczona bywam, wściekła bywam - BARDZO SIĘ CIESZĘ ZE JESTEŚ CÓRCIA !!!!
Czasem jestem zmęczona . Zamknęłabym się gdzieś gdzie nikt nie ma do mnie dostępu. Czasem się zamykam w toalecie ale po chwili widzę jak ktoś, jakieś małe rączki z drugiej strony dotykają klamki a następnie słyszę
- MAAAAmaaaaa??????
Czasem jestem wściekła gdy słyszę piskliwy głosik zapowiadający marudzenie . Marudzenie to coś co Idusia uwielbia robić . Mam wrażenie , że jak nie ma co robić to wpada na pomysł - oho ! Przecież zawsze mozna pomarudzić !!!
Czasem wkładam stopery do uszu bo nie mam siły odpowiadac na pytanie
- Ile to jest 160 ?
- Mama ? a to jest tak czy nie ? ( zupełnie nie wiem o co chodzi )
- a co mogę kupić za 5 złotych ? i co jeszcze ? i co jeszcze ?
Pamietam nasze pierwsze spotkanie . Pierwsze spojrzenie . Powiedziałam wtedy
- Kocham cię córcia !!!!
choć nie zwracała na mnie uwagi i marudziła .
Pamiętam jak nie chciała ssać piersi a potem jak sie dopadła to bolało . Bardzo.
Pamiętam, ze w szpitalu miałam koleżankę która rodziła w tym samym czasie - Mirellę . Pamiętam jak się z nią śmiałam z tych naszych dzieci .
I choć zmęczona bywam, wściekła bywam - BARDZO SIĘ CIESZĘ ZE JESTEŚ CÓRCIA !!!!
czwartek, 16 maja 2013
Subskrybuj:
Posty (Atom)



