czwartek, 20 czerwca 2013

Zła matka

Nienawidze tracić kontoli . A tracę . I to tak szybko tracę ,ze nawet się nie obejrzę jak jest po wszystkim. Po klapsie i po wydarciu buzi aby nie darly tak okropnie buzi.  Idę do pokoju. Zamykam się bo potem przeżywam - głupia matka , wredna matka, okropna matka . Jak Golum z tych wszystkich władców .  Nic innego. Czasem z tego wszystkiego i mokro się w oczach zrobi.

Nie mam poczucia , ze jestem dobrą matką . Nie umiem nią chyba być i mimo ze się staram , tyram jak koń aby wejść na wyższy level - cztery wołowe litery. Nic więcej.  I tak ciągle .

Serdecznie mam dośc takiego o sobie mniemania . 
Jestem ciekawa co moje dzieci kiedyś o mnie powiedzą . Strasznie bym chciała aby nie myślały o mnie tak jak ja o sobie myślę . 

I jak tu żyć i cieszyć sie macierzyństwem ????

Brak komentarzy:

Obserwatorzy