Usiadłam . Jakie to boskie - siedzenie . Nic nie robienie tylko siedzenie . Ach ...
- Mamo ! Mleczko
( kiedy pisałam to właśnie usłyszałam wielki grzmot z pokoju gdzie moja młodsza córka powinna spać . Jedynie rozwaliła łózeczko . LUZ... )
- Mama , kupa !
- Mama , jabłuszko!
- Mama . Chce wycinać !
- Mama ! Chce malowac !
- Mama ! Bajka ! Włącz bajkę !
Mam kociokwik we łbie . Mam ciągły bieg , chaos , miszmasz . Jedna mysl się kolacze o drugą .
To chyba znaczy , że zmęczonam , nie ?