wtorek, 16 lutego 2010

wtorek

acz rzecz ma się w poniedziałek wieczorem
- co to jest ?- pyta mnie Olga
- papierek - odpowiadam
- Nie ! to jest sandejsaj !
- Acha !
- A to ? - pyta pokazując kolejny papierek
- też sandejsaj ?
- Nie ! Mamooo! To kamikoj !
- Ok! Nie wiedziałam
- A to ?
- fafifi ? - odpowiadam z lękiem ,ze zaraz mnie to pionu postawi
- Tak ! Braaaaawoooo! - i klszcze w dłonie

Ufff...

Obserwatorzy