Ostatnio miałam wątpliwości . Po co ten blog ? Komu to potrzebne ?
Dziś wydrukowałam pierwszą i drugą córkę .
Ja osobiście bardzo bym chciała od swojej mamy dostać taka ksiażkę .
B-A-R-D-Z-O !
I dostałam chyba znowu moc .
więc .
Olga zaczyna sie bawić wyobrażnią . Ostatnio mi ugotowała obiad z papierków . Był przepyszny .
Najbardziej lubi wycinać , malowac farbkami , kredkami, mazakami .
Lubi kleić .
Codziennie rysujemy , malujemy , czytamy .
Lubi się przebierać we wróżkę i stąd produkowaliśmy czapkę wróżkową . Była zachwycona.
Ida się nie bawi często ale jak już się zabawi to jest święto w rodzinie i nie nalezy jej przeszakdzać . Bawi się wtedy przez godzinę . Wkłada do pudełka waciki do uszu , wykłada z pudełka waciki do uszu . Wkłada do następnego pudełka waciki do uszu , itd.
Najulubieńsza jej zabawa to przeszkadzanie Oldze w zabawie .
Cos sobie upatrzy , następnie patrzy się na mnie lub Maćka , potem artykułuje
- hyyyyy ??????
my machamy głowami na znak protestu , zeby nawet o tym nie myślała , po czym
sprintem podbiega i zabiera coś albo burzy i spindala .
Oj wcale się nie dziwie że Olga za nią biegnie żeby jej grzmotnąć .
Zastanawiam się wtedy : ingerować , nie ingerować ? Niby problem jest pomiędzy nimi ,one powinny go rozwiązywac na swoim poziomie dojrzałości , ja powinnam nadzorowac aby nie poszło w rękoczyny więc odpowiedź sama ciśnie się na usta - INGEROWAĆ BO BĘDZIE IDA CAŁA PODRAPANA !
Są chwile kiedy się śmieją razem i z siebie . Lubię te chwile. Wtedy widze dwie siostry . Bardzo się ciesze , że są dziewczynkami . Czasem słyszę jak jedna drugą pociesza
- Olga mówiąc
- Ida głszczać po głowie i gadając po swojemu .
Ida intensywnie uczy się mówić . Zazwyczaj dogadujemy się na migi ale dogadujemy się wspaniale. Mnóstwo rozumie.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz