środa, 2 września 2009

Druga na samą czynnosć zakładania bucików wpadła w histerię . Chyba nie podoba jej się w żłobeczku . Wyjscia nie mam żadnego.Nie stać mnie już na opiekunkę stalą. Ona musi chodzi do żłobeczka. Podłe to jest ,ze dziecko nie może się wychowywać przynajmniej do trzeciego roku w domu przy mamie , że musi być rzucane na głęboką wodę choć nie jest jeszcze gotowe.
Brrr...

_______________________________________________________

Zaraz jadę po kurczaka i zabiorę ze żłobeczka.
AAAAAAAAa....

Brak komentarzy:

Obserwatorzy