Pamiętam jak moja przyjaciółka powiedziała mi kiedyś
- Ja nie chce mieć dzieci ! Ja chyba nie lubię dzieci . Strasznie mnie dużo kosztuje przebywanie z nimi bo najczęsciej nie wiem o co chodzi.
Boze ... - pomyslałam z duchu - kocham swoje dzieci ale mnie też to dużo kosztuje i też jakby je nie rozumiem ... tylko ja dowiedziałam się o tym po porodzie i tak jakby nie mam już wyboru .
4 komentarze:
nie wierzę w świadome rodzicielstwo,tzn. takie,gdy rodzice mówią,że chcą mieć dziecko i są świadomi,co za tym idzie.
można świadomie zdecydować się na potomstwo,ale nikt nie ma zielonego pojęcia o tym,jak to naprawdę wygląda.
i może lepiej,bo inaczej rasa ludzka by wyginęła :)
ja z reguły rozumiem,ale znowu nie mam siły,tej psychicznej chyba bardziej,niż fizycznej.
świadome rodzicielstwo kojarzy mi się bardziej ze zwiększoną świadomością matki odnośnie własnego życia , własnych emocji , własnych potrzeb bo chyba o świadomym rodzicielstwie w innych kategoriach mowy być nie moze .
tak,z tym się zgodzę.
ja, odkąd oglądam BBC, już rozumiem swoje dzieci :D
Prześlij komentarz