poniedziałek, 31 maja 2010

14- sta a ja już nie moge doczekać się dzieci .


Ostatnio korbe jakąś dostałam.


Ida wyskakuje z złobka w podskokach i jak się rozpędzi na korytarzu to dopiero ląduje w moich ramionach z okrzykiem - MAAAAAAMAAAAA!
Olga tęskni nawet w ciągu dnia jak opowiada Pani Kamila.
Olga ostatnio jest współpracująca i to powoduje ,ze życie z nią to sama przyjmność . Czasami negocjujemy , czasami idziemy na kompromisy ale najczęściej potrafimy się dogadać bez płaczów i zgrzytania zębami. Spokój zagościł w domu w naszych relacjach.
Od kiedy zastosowałam taktykę ograniczonego wyboru i logicznych konsekwencji - super układa nam sie wszystko . Olga nie tyle że zaczęła współpracowac ale tez wychodzi z inicjatywą co buduje we mnie nadzieję ,ze tędy jest właściwa droga ,że o to własnie chodzi .
Czasami , rzadko jest tez płacz .
Nie lubię jak moje dzieci płacza i staram się zeby było płaczu jak najmniej . Różnie to wychodzi . Rozumiem płacz bo sama nie byłabym zadowolona jakby było nie po mojej myśli ale takiez jest też to życie . Nie wszystko nam się układa idealnie i trzeba pochylić czasem czoła . Ważne dla mnie jest to aby niezbyt czesto pochylac to czoło i aby miec poczucie, ze na swoje życie mam też wpływ a nie jedynie moi rodzice. To dodaje mocy :-)))).
Takiej mocy będę życzeć moim dzieciom w dniu jutrzejszym .

A dziś jeszcze powrót do dzieci , zabawa , medytacje , joga , wizyta u przyjaciółki , kapiel , przygotowanie ubrania do pracy , sen i kolejny fascynujący dzień - Dzień DZiecka !!!!

5 komentarzy:

Anonimowy pisze...

ja, odkąd nabyłam maszyne do szycia, z ulgą pozbywam sie wszystkich z domu, a godzina 16.00 to prawdziwa katastrofa :)))

Żabon dzis idzie do teatru z okazji Dnia Dziecka, a co twoje będą porabiać?

MCK pisze...

hahahaha. Dobry pomysł . Naprzykład będe śpiewającą mamą . Wyjdą na długo :-)
A co moje robaczki będą robić ?
Będa zajmowac sie kupionymi prezentami : Olga kucykiem i jego domkiem a Ida będzie plastikowe warzywa ładować do siatki i nosić dumnie po domu :-) Monitura

Anonimowy pisze...

u nas prezenty w sobotę, bo wtedy będziemy obchodzic urodziny Żabona.
najlepiej spiewaj arie operowe :)) wtedy i sąsiadów jest szansa się pozbyć :)))) zajmiesz sobie jakis pustostan i powiększysz przestrzeń życiową :)))))

Joanna pisze...

A moi mam nadzieję przytulą króliki, które (mam nadzieję) skończę dziś szyć. :D
I moze pójdziemy na jakies figlowisko. :D

MCK pisze...

fajne słowo - figlowisko . Monitura

Obserwatorzy