Coś się dzieje w przedszkolu .
Olga ostatnio nie chodzi tam chętnie a dziś kiedy wychodziłam płakała i krzyczała
- chcę do mamy !
Pani Magda ostatnio mnie poinformowała , ze Olga się obraża za zwrócenie uwagi ,zeby czegoś nie robiła . Jak ? Płacze i odchodzi , zamykając się w sobie. Co się stało ? Ponoć biegała z Nastką i niechcąco ją uderzyła .
W domu Olga jeżeli zrobi coś niechcąco bo i tak bywa własnie i zdarza się to każdemu - przeprasza i przytula osobę którą skrzywdziła . Jest to naturalne dla niej i bezproblemowe . Nie wiem ... widocznie została potraktowana za ostro , za coś , co zrobiła nieumyślnie , ze poczuła się skrzywdzona.
Szykuję się na rozmowę .
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz