wtorek, 16 czerwca 2009

Matka przeżywa a dzieci bawią się w najlepsze


4 komentarze:

Joanna pisze...

piknie, moi dzięki Bogu jeszcze na to nie wpadli. znaczy Barbara, bo nie wiem jak by Jerzy wyglądał po takiej jeździe w wykonaniu siostrzyczki. ;))) niezły z niej szałaput.

MCK pisze...

Olga była bardzo uważna i jaka awantura była jak chciałam zakończyć impreze :-)

sakora pisze...

piękny widok, sam na taki czekam... cudo :)

karolkowa pisze...

jak fajnie razem sie bawia :-) U nas jest 9 lat roznicy miedzy dzieciakami i tez lubia sie razem "bawic" he,he.Pozdrawiam.

Obserwatorzy