wtorek, 2 czerwca 2009

Do roboty !

Co ja mam dziś do powiedzenia ?
Jestem w pracy . O 8.00 zaczyna się kocioł więc trzeba się trochę wyluzować przed . Wpieprzam maślane ciasteczka, piję kawę z mleczkiem . Czego więcej chcieć na rozpoczęcie dnia ????
Mi to wystarczy . Nie jestem wymagająca.
Dzieciary zadowolone z prezentów a trochę ich dostały bo … Maciek myślał, że nie będę miała czasu i nie kupię , ze wzajemnością .
Pierwsza kaszle jak potłuczona . Co to może być ? Osłuchowo jest czyta a kaszle jakby miała płuca wypluć . Zwłaszcza wieczorem , jak się kładzie. Myślę ,ze to od kataru ale ze mnie lekarz jak z gitary trąba. Czy ja mogę jej jakoś pomóc ?
Druga wyszła kataru i nagle … katar taki ,ze oddychać nie może .
Nie wiem co się dzieje .
Najbardziej się boję , ze pójdzie na uszy i znowu się zacznie karuzela.
Sił nie mam .
A wręcz jestem zła. To tyle i biorę się do roboty

4 komentarze:

Anonimowy pisze...

możesz pomóc - zapodawaj euphorbium i po chwili odciągaj fridą. do tego paracetamol profilaktycznie, ale niedużo. my bysmy jeszcze zaczęli inhalowac przy takim kaszlu.

panama pisze...

przyklasnę inhalacjom-choćby z samej soli żeby odblokować nos, a z pierwszą to tak z doświadczenia...na zdjęcie bym poszła :(
a masz już dobrego laryngologa? co z trzecim migdałkiem, nie jest przerośnięty?

confianza

MCK pisze...

póki co , kp[u


Jejku ! Confianza ! Nie strasz . Już jej kaszel przechodzi to chyba nie musze , nie ? Póki co nie badałam trzeciego migdałka .

panama pisze...

Monika ja nie straszę, tylko ja mam już czerwoną antenkę na kaszel...jakbym usłyszała jak Olga kaszle to jestem już w stanie określić czy zdjęcie trzeba zrobić czy nie...ostatnio w ogóle nie mylę się w diagnozach
mam doktorat z kaszlu smarków i mieszania zawiesiny antybiotykowej ;)
ale skoro przechodzi to super !!!

no i znów podkreslę że laryngolog...
;)

confianza

Obserwatorzy